Zdrowy Białystok

Wtorek, 20 11 09:38

Ostatnia modyfikacja:wtorek, 20 11 2018

Przychodzi baba do... optyka

eliteoptyk08Na pierwszy rzut oka wydaje się, że okulary to nic innego jak zwykły kawałek plastiku. Jednak, by ten „kawałek plastiku” mógł doskonale wspierać nasze widzenie, na rynku optycznym dzieje się bardzo dużo. Innowacje w tym sektorze to - można powiedzieć - chleb powszedni.
- Z innowacjami w optyce stykamy się już na etapie badania wzroku. Pojawiają się bowiem sprzęty, które w znaczący sposób ułatwiają nam codzienną pracę – mówi Andrzej Malinowski, magister optometrii klinicznej z salonu Elite Optyk Malinowscy z Białegostoku. - Nasze gabinety wyposażone są w takie najnowocześniejsze urządzenia. Jednym z nich jest auto refrakto/kerato/tonometr z pachymetrem, który oprócz tego, że mierzy refrakcję oka, krzywiznę rogówki, to mierzy też ciśnienie wewnątrzgałkowe i grubość rogówki. Mam więc możliwość nie tylko zbadania wady wzroku i dobrania idealnej korekcji, ale też wstępnego zdiagnozowania jaskry.
Innowacje w optyce „przechodzą” także soczewki okularowe. Potrzeby klientów zmieniają się dynamicznie i nie wystarczy, by miały odpowiednie parametry związane z mocą. O ile szkło okularowe składa się z soczewki bazowej, to mogą być na nią „nałożone” różne powłoki uszlachetniające. Najpopularniejszy jest tzw. antyrefleks, który zapewnia redukcję odbić promieni światła od powierzchni szkieł okularowych. Dzięki niemu szkła są przejrzyste i praktycznie niewidoczne w oprawie. Jest też szereg innych powłok, jak na przykład taka, która ma za zadanie utwardzenie materiału soczewek, aby zwiększyć ochronę przed zarysowaniem. Kolejna odpowiada za to, że okulary nie przyciągną brudu, czyli będą antystatyczne. Można też zastosować powłokę hydrofobową, dzięki której w czasie deszczu na szkłach nie będą osadzały się krople wody. Popularne są też powłoki dostosowujące się do warunków oświetleniowych. Kiedy wchodzimy do pomieszczenia – odbarwiają się, a gdy wychodzimy na słońce – przyciemniają pod wpływem światła.
- Największą rewolucję w optyce przechodzą jednak soczewki progresywne (wieloogniskowe), czyli takie które pozwalają widzieć dobrze zarówno w bliży, jak i dali oraz w odległościach pośrednich. Co więcej przejście od obserwacji bliży do dali jest płynne i nie powoduje dyskomfortu – dodaje Andrzej Malinowski z salonu Elite Optyk Malinowscy z Białegostoku.
Wykonanie takich bardzo spersonalizowanych okularów jest możliwe dzięki wideocentracji.
- Naszym klientom oferujemy zaawansowane rozwiązania optyczne, które są możliwe m.in. dzięki tzw. wideocentracji. Jest to system, który umożliwia, z dokładnością do 0,1 mm, określenie parametrów niezbędnych do zoptymalizowania i wyprodukowania indywidualnych soczewek okularowych. Wygląda to tak, że klient zakłada wybrane przez siebie oprawki. Następnie przy użyciu iPoda wykonuje się mu w tych oprawkach dwa pomiary (przodem i z profilu). Dzięki nim uzyskujemy szereg potrzebnych nam danych do wykonania mu szytych na miarę okularów. Ze zdjęć odczytujemy m.in.: pod jakim kątem w stosunku do oka leży oprawka, jaki jest rozstaw źrenic, jaka jest odległość oprawki od oka itd. Wszystkie te dane wpisywane są do specjalnego programu komputerowego, który wysyła je do producenta soczewek. Natomiast w osobnym urządzeniu skanowana jest sama oprawka – tłumaczy Andrzej Malinowski.
Jakby tego było mało z klientem przeprowadzany jest też dość szczegółowy wywiad.
- Badania i wywiad z pacjentem są obecnie dokładne i dość szczegółowe co pozwala nam na dobranie mu najbardziej odpowiedniego typu soczewki progresywnej. Określa się takie dodatkowe parametry jak: jaki tryb życia prowadzi, jaką ma pracę, jakie ma hobby itd. - mówi specjalista z salonu Elite Optyk Malinowscy.
Warto też dodać, że innowacje w optyce dotyczą także soczewek kontaktowych. Te najnowszej generacji mogą być wyposażone - podobnie jak soczewki okularowe - w chroniące oczy przed szkodliwym promieniowaniem filtry UV. Z kolei kontaktowe soczewki  multifokalne to nic innego jak odpowiednik okularowych soczewek progresywnych, tylko z całkowicie inną technologią konstrukcyjną.
- Dla osób które mają problemy z widzeniem barwnym, czyli tzw. daltonistów, polecam soczewki ze specjalnymi filtrami, dzięki którym można widzieć znacznie bardziej nasycone kolory - dodaje Andrzej Malinowski.
Tekst i fot.: Marzena Bęcłowicz

Szybki kontakt

  • Adres: ul. Bema 11, lok. 80, II piętro
    15-369 Białystok
  • Tel: 85 745 42 72
Jesteś tutaj: Strona główna Medycyna Przychodzi baba do... optyka